Na stronie Blog Adama Klimowskiego polecam wpis WordPress themes. Autor zadał sobie trud spolszczenia naprawdę imponującej kolekcji szablonów. Pisze też, że gwarantuje wysoką jakość tłumaczenia i systematyczne powiększanie zbioru. (Co więcej Adam oferuje także pomoc w tłumaczeniu skórek – przydatny kontakt dla każdego, kto nie ma ochoty robić tego samemu.)
Skórki wymagają zainstalowania polskich plików językowych (instrukcja instalacji - na stronie WordPress dla początkujących: Instalacja krok po kroku).
Niestety choć wciąż chwalę platformę WordPress za jej zalety, muszę z żalem stwierdzić, że większość szablonów nie jest przystosowana do łatwej i efektywnej lokalizacji, czyli tłumaczenia ich na inne języki. Aby nie wchodzić zbytnio w szczegóły (sama nie jestem programistką), trzeba edytować bezpośrednio pliki szablonu, tłumacząc tekst w plikach lub edytując kod i tworząc samemu pliki .po/.mo, które z założenia są przeznaczone do lokalizacji.
Wadą takiego rozwiązania jest to, że jeśli pojawi się uaktualniona wersja szablonu, tłumaczenie będzie trzeba robić na nowo.
Kampania na rzecz przyjaznych dla tłumaczenia szablonów
Moją propozycją jest promowanie wśród twórców szablonów takiej metody ich tworzenia, aby były one przyjazne dla tłumaczy - może rozsyłając delikatne sugestie do autorów ulubionych skórek, oraz instrukcję jak to robić.
Wtedy sporządzenie tłumaczenia będzie dużo łatwiejsze – wystarczy edycja jednego pliku.
Dodam, że przy testowaniu szablonów dobrze jest zachować zimną krew. Może się zdarzyć, że, po przełączeniu na jakąś nową super skórkę, nagle zniknie nam cały blog, a zamiast niego pojawi się na przykład taki komunikat: Fatal error: <i tu nastąpi opis fatalnego w skutkach błędu> i za nic nie da się wrócić do poprzedniego stanu.
Wtedy weź głęboki oddech i po prostu usuń pliki tego szablonu przy użyciu FTP-a. (Wiem o czym mówię, samej zdarzyło mi się to kilkakrotnie i nie było to miłe przeżycie!)

{ 1 komentarz… czytaj lub dodaj komentarz }
Dziwne , przecież jeśli pojawi się nowsza wersja to każdy powinien mieć swój blog pod kontrolą, albo ja to źle rozumie
Ja zainstalowałem ostatnio i teraz będe testował 